Wąchanie stóp sąsiadki – opowiadanie

wąchanie stóp - polskiestopy.pl

Kasia wracała do domu po popołudniowym biegu, kiedy ja powoli wjeżdzałem autem na podjazd przed swoim domem. Mieszkaliśmy naprzeciwko siebie, dlatego od razu ją zauważyłem. Pomachała do mnie uśmiechając się.

– Hej, co u Ciebie słychać ?! – zapytała, kiedy wysiadałem z samochodu.

– Dziękuję, u mnie wszystko dobrze, właśnie wracam z pracy – odpowiedziałem. Masz bardzo ładne buty do biegania, chętnie bym je powąchał – zażartowałem nerwowo.

– Na Twoje szczęście właśnie skończyłam biegać, więc zapraszam usiądź sobie przed domem a ja pójdę szybko po ręcznik i wodę – odpowiedziała śmiejąc się.

Lekko skołowany, nie wiedząc jak mam się zachować postanowiłem skorzystać z zaproszenia.

Kiedy wchodziła do domu przyglądałem się jej pięknym opalonym nogom, które lśniły od potu i kostkom wystającym ponad białe skarpetki.

Kasia wróciła po kilku minutach z butelką wody i usiadła na krześle ogrodwym, które stało na trawniku przed garażem.

– Śmiało, nie wstydź się i usiądź naprzeciwko mnie – powiedziała zalotnie z delikatnym uśmiechem.

Usiadłem naprzeciwko niej. Nagle poczułem delikatne mrowienie na całym swoim ciele, które zaczęło przemieniać się w podniecenie, kiedy zauważyłem, że Kasia delikatnie zaczęła rozwiązywać swoje buty.

– Jesteś pewien, że tego chcesz ? – zapytała z uśmiechem. W końcu dopiero skończyłam biegać i jak wiesz nie brałam jeszcze prysznica.

Zupełnie skołowany i zawstydzony nie wiedziałem jak mam się zachować. Cały czas miałem wrażenie, że Kasia żartuje sobie ze mnie i za chwile wygoni mnie ze swojego podwórka, bo jestem dziwakiem, który chce wąchać jej stopy i buty. Postanowiłem zaryzykować

– Jestem na to gotowy, podniecają mnie kobiece stopy, buty i ich zapach – oznajmiłem

Wiedząć, że wpatruję się w każdy jej ruch, delikatnie zsunęła prawą tenisówkę ze swojej stopy.

– Proszę, oto moja tenisówka, specjalnie dla Ciebie – powiedziała, podając mi swój but.

Chwyciłem gorącą i wilgotną tenisówkę, uniosłem ją do twarzy i wziąłem głęboki wdech przez nos. Delikatnie rozsunąłem but i schowałem twarz tak głęboko jak było to możliwe. Wdychałem ostry, a zarazem słodki zapach jej stopy. Pomimo, że zapach był niemal odurzający nie przestawałem tego robić. Wysunąłem język i polizałem spoconą wkładkę, której smak był kwaśny, ale bardzo mnie to podniecało. Otworzyłem oczy i zobaczyłem uśmiechniętą twarz Kasi.

– Widzę, że wcale nie przeszkadza Ci zapach moje spoconego buta – powiedziała cicho śmiejąc się.

– A co zrobimy z tym ? – zapytała mnie, poruszając w moim kierunku swoją cudowną stopą ubraną w skarpetkę.

Odłożyłem tenisówkę na ziemię, chwyciłem jej wilgotną stopę i zdjąłem z niej skarpetkę. Delikatnie położyła ją na mojej twarzy i nacisnęła. Mój nos znalazł się pomiędzy palcami jej stopy pomiędzy dużym i drugim palcem. Głęboko zacząłem wąchać jej spoconą stopę. Usłyszałem cichy jęk, który wydobył się z jej ust, a następnie cichy chichot. Poczułem się trochę zawstydzony swoim zachowaniem, spojrzałem na nią, a jej oczy były zamknięte. Otworzyła je dopiero kiedy odsunąłem jej stopę od twarzy. Spojrzała na mnie pytająco.

– Dlaczego przestałeś pieścić moje stopy ? Czy coś się stało ? – zapytała nieco zdenerwowana.

– Oczywiście, że nie. Myślałem, że Cię załaskotałem, bo zaczęłaś się śmiać.

Pokręciła głową przecząco i następnie wskazała palcem na podłogę.

– Połóż się u moich stóp – powiedziała władczym tonem

Wstałem z krzesła i położyłem się przed nią. Opuściła nagą stopę na moją twarz i w tym samym momencie szybkim ruchem zdjęła skarpetkę z drugiej stopy. Teraz obie stopy były położone na mojej twarzy, a ja czułem, że jestem w niebie. Leżałem wąchając i całując jej cudowne stopy. Wyciągnąłem swój język i zacząłem lizać każdy centymetr jej pachnących stóp. Włożyła mi palce do ust, a ja zacząłem je ssać. Usłyszałem cichy jęk, który wydostał się z jej ust. Przesunąłem językiem od palców przez środek stopy, aż do samej pięty i poczułem jak zadrżała. Jej głowa opadła do tyłu, usłyszałem kolejny jęk, a potem następny i następny. Pochyliła się nademną zdejmując stopy z mojej twarzy i uśmiechnęła się mówiąc:

– O Boże! To było zajebiste! Gdzie się tego nauczyłeś ? – zapytała.

– Hmmm, bardzo się cieszę, ale gdzie nauczyłem się czego… ?

– Właśnie miałam orgazm od samego lizania stóp, jeszcze nigdy tego nie doświadczyłam – powiedziała, robiąc się zawstydzona. Co mogę dla Ciebie zrobić ? – zapytała.

– Chciałbym dostać od Ciebie te trampki, kiedy tylko będziesz je wymieniać na nowe – odpowiedziałem.

– Co zrobisz z tymi starymi trampkami – zapytała, ale szybko zrozumiała co chcę z nimi robić.

– Zgoda! Dostaniesz je, ale jak mogę Ci się odwdzięczyć w tym momencie ?

Na koniec zapaliłem papierosa, uśmiechnąłem się do niej i powiedziałem:

– To była dla mnie wielka przyjemność, nie musisz robić zupełnie nic. Idę teraz do domu i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy.

– Weż chociaż ze sobą moje skarpetki i zrób z nimi co tylko chcesz – mrógnęła do mnie i weszła do domu wziąć prysznic.

Jeżeli wąchanie stóp sprawia Ci przyjemność, to odwiedź stronę główną naszego portalu !

Zobacz najseksowniejsze stopy w Polsce już teraz !

Na portalu jest już 52387 zweryfikowanych użytkowników !

Fetysz stóp Warszawa | Fetysz stóp Wrocław | Fetysz stóp Kraków | Fetysz stóp Łódź